Dlaczego namawiam klientki, aby robiły transmisje live na swoich profilach na Instagramie?
- Anna Borecka

- 11 mar
- 4 minut(y) czytania
Jeśli publikujesz rolki, posty i stories, dbasz o estetykę swojego profilu, regularnie pojawiasz się na Instagramie i naprawdę wkładasz w to dużo pracy, a mimo to masz wrażenie, że zaangażowanie na Twoim koncie mogłoby być większe, jest jedna funkcja, którą wiele osób wciąż omija szerokim łukiem.
Transmisje live na Instagramie.
Co ciekawe, kiedy zaczynam analizować profile w wielu branżach, bardzo często widzę dopracowane rolki, piękne zdjęcia i przemyślane karuzele, ale jednocześnie zauważam, że live pojawia się tam bardzo rzadko, jakby wciąż był czymś trochę nieoswojonym, trochę stresującym i trochę odkładanym na później. A szkoda, ponieważ Instagram Live jest jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie zaangażowania na Instagramie,
Dlaczego transmisje live zwiększają zaangażowanie na Instagramie?
Instagram traktuje transmisje live w wyjątkowy sposób, ponieważ w momencie, w którym rozpoczynasz nadawanie, Twoje kółeczko z relacjami automatycznie pojawia się na początku listy stories, a dodatkowo Twoi obserwujący otrzymują powiadomienie informujące ich o tym, że właśnie jesteś na żywo. Oznacza to, że Twoja widoczność wśród osób, które już zdecydowały się Cię obserwować, nagle znacząco rośnie, ponieważ pojawiasz się dokładnie tam, gdzie użytkownicy Instagrama patrzą najpierw, kiedy otwierają aplikację. A przecież właśnie o to w tym wszystkim chodzi.
Bo kiedy mówimy o zaangażowaniu na Instagramie, nie chodzi wyłącznie o docieranie do nowych osób, ale również – a może nawet przede wszystkim – o to, aby Twoje treści były widoczne dla tych ludzi, którzy już kiedyś zdecydowali, że chcą Cię obserwować.
Rolki są świetne, ponieważ pozwalają dotrzeć do nowych odbiorców i zwiększyć zasięg konta.
Posty pomagają uporządkować wiedzę, przekazać konkretną wartość i pokazać Twoją eksperckość w danym temacie. Stories natomiast pozwalają zajrzeć za kulisy, zobaczyć codzienność i poczuć większą bliskość z osobą, którą obserwujemy. Jednak transmisje live na Instagramie wnoszą do tego wszystkiego coś jeszcze, ponieważ pozwalają na rozmowę w czasie rzeczywistym, która jest zupełnie innym doświadczeniem niż oglądanie nagranej wcześniej treści.
Algorytm Instagrama lubi aktywność w czasie rzeczywistym
Algorytm Instagrama analizuje nie tylko to, ile osób zobaczyło Twoją treść, ale przede wszystkim to, czy ludzie wchodzą z nią w interakcję, ponieważ właśnie interakcje są dla platformy sygnałem, że dana treść jest interesująca i wartościowa.
Komentarze, reakcje, wiadomości prywatne czy udział w transmisji live to bardzo silne sygnały, które pokazują Instagramowi, że Twoje treści angażują odbiorców, a więc warto pokazywać je kolejnym osobom.
Dlatego profile, które regularnie prowadzą live na Instagramie, często zauważają, że z czasem:
rośnie liczba odpowiedzi na stories
pojawia się więcej wiadomości prywatnych
obserwujący częściej komentują treści
społeczność zaczyna być bardziej aktywna
A kiedy społeczność zaczyna być bardziej aktywna, Instagram naturalnie zaczyna częściej pokazywać Twoje treści.
Dlaczego wiele osób wciąż nie robi live na Instagramie?
Najczęściej powód jest bardzo prosty i bardzo ludzki jednocześnie. Strach.
Transmisja live jest jedyną formą treści na Instagramie, której nie można nagrać kilka razy, poprawić, przyciąć czy dopracować w montażu, ponieważ wszystko dzieje się tu i teraz, a to sprawia, że wiele osób obawia się pomyłki, ciszy albo tego, że nikt nie przyjdzie na transmisję.
Jednocześnie właśnie ta spontaniczność sprawia, że live jest tak wartościowy, ponieważ pozwala pokazać się w bardziej naturalny sposób, który często buduje znacznie większe zaufanie niż perfekcyjnie zmontowane materiały.
Czy warto robić transmisje live na Instagramie?
Jeśli zależy Ci na większym zaangażowaniu na Instagramie, budowaniu relacji z obserwującymi i pokazywaniu swojej wiedzy w sposób bardziej bezpośredni, transmisje live mogą być jednym z najprostszych i najbardziej naturalnych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. A ja powiem to zupełnie wprost – podpisuję się pod tym rękami i nogami.
Nie tylko dlatego, że sama prowadzę transmisje live, ale również dlatego, że jestem ich ogromnym konsumentem. Bardzo często słucham live'ów w samochodzie, kiedy jadę gdzieś sama, w kuchni podczas gotowania, na spacerze, kiedy idę się przewietrzyć, albo nawet wtedy, gdy robię trening. I z rozmów z wieloma osobami wiem, że wcale nie jestem w tym wyjątkiem.
Bo prawda jest taka, że live’ów najczęściej się nie ogląda, tylko się ich słucha.
Transmisja live bardzo często towarzyszy codziennym czynnościom – wtedy, gdy jedziemy samochodem, sprzątamy mieszkanie, idziemy na spacer, robimy trening albo przygotowujemy kolację. Właśnie dlatego ta forma treści jest tak niezwykle chłonna, ponieważ pozwala łączyć zdobywanie wiedzy z normalnym rytmem dnia.
Ja sama w ten sposób pochłaniam ogromne ilości wiedzy, inspiracji i historii innych ludzi. I co ciekawe, to właśnie transmisje live są formą treści, która najczęściej sprawia, że później kupuję czyjąś ofertę, ponieważ kiedy słuchasz kogoś przez kilkadziesiąt minut, zaczynasz naprawdę poznawać jego sposób myślenia, doświadczenie i energię.
A to z kolei buduje coś, czego nie da się zbudować jedną rolką czy jednym postem – zaufanie.
Dlatego właśnie tak często mówię o tym, że transmisje live są jednym z najbardziej niedocenianych narzędzi na Instagramie. Nadal wiele osób ich nie robi, odkłada je na później albo czeka na „lepszy moment”, a jednocześnie to właśnie one potrafią najszybciej zbudować relację z obserwującymi i pokazać Twoją wiedzę w naturalny, autentyczny sposób.
Jeśli więc czujesz, że chciałabyś zacząć robić live’y na Instagramie, ale nie do końca wiesz, od czego zacząć, jak się przygotować i jak poprowadzić transmisję, żeby była ciekawa i angażująca, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość.
W moim sklepie pojawi się minikurs o transmisjach live na Instagramie, w którym krok po kroku pokażę Ci, jak przygotować swojego pierwszego lub kolejnego live’a, jak zaplanować temat, jak poprowadzić rozmowę i jak sprawić, żeby transmisja była wartościowa zarówno dla Ciebie, jak i dla Twoich odbiorców.
Bo live naprawdę nie musi być stresujący.- Może być po prostu dobrą rozmową.


Komentarze